Magia zawodowego pięściarstwa...
Kuchenne rewolucje zawitały do gminy Zakroczym. Z tego faktu zupełnie nie była zadowolona głowa rodziny, 52-letni jegomość. Za to jego małżonka (46 wiosen) była cała happy i dodatkowo w skowronkach. Stary nie podzielał pasji małżonki, bo od dzieciństwa wprost ubóstwiał pięściarstwo. Sam latał w wadze ciężkiej i wszystkie nowe kombinacje ciosów oraz ringowe strategie demonstrował małżonce przy jej aktywnym udziale. Co prawda udział był aktywny mniej więcej do drugiego ciosu, bo po pierwszym strzale w kineskop sparingpartnerka już nie wykazywała należytego entuzjazmu. Wtedy zazwyczaj na parkiet wjeżdżał sekundant umieszczony w komendzie w spisie dzielnicowych. Zawodnik miał przerwę w karierze w wyniku orzeczenia sądu który uznał, że nie powinien sparować z klientką nie będącą w jego wadze. Przy okazji pobytu w odosobnieniu zawodnik przeszedł również kurację odwykową. Po wyjściu miał niewielkie aluzje do ślubnej, bo miał świadomość, że kilka pasów mistrzowskich przeszło mu koło nosa. Tymczasem małżonka podczas rekonwalescencji starego odkryła nowe hobby i całkowicie pochłonął ją świat kulinariów. Kiedy stary wyskoczył z puchy błyskawicznie chciała mu zaprezentować swój kulinarny talent i to się jak najbardziej udało, bo ślubny już po chwili leżał na posadzce z maczetą w pompce zasilającej krwioobieg. Gotowy do przymiarki wyrobów stolarskich. Stara na razie nie idzie pierdzieć, bo coś tam marudziła, że zgłaszała kontrowersyjne zachowanie starego, ale na komendzie stwierdzili, że się rychtują do święta policji i żeby wpadła jak już wytrzeźwieją po obchodach. Niestety musieli udać się do niej, jednocześnie wypalając pół kotła paliwa 😋
Kuchenne rewolucje zawitały do gminy Zakroczym. Z tego faktu zupełnie nie była zadowolona głowa rodziny, 52-letni jegomość. Za to jego małżonka (46 wiosen) była cała happy i dodatkowo w skowronkach. Stary nie podzielał pasji małżonki, bo od dzieciństwa wprost ubóstwiał pięściarstwo. Sam latał w wadze ciężkiej i wszystkie nowe kombinacje ciosów oraz ringowe strategie demonstrował małżonce przy jej aktywnym udziale. Co prawda udział był aktywny mniej więcej do drugiego ciosu, bo po pierwszym strzale w kineskop sparingpartnerka już nie wykazywała należytego entuzjazmu. Wtedy zazwyczaj na parkiet wjeżdżał sekundant umieszczony w komendzie w spisie dzielnicowych. Zawodnik miał przerwę w karierze w wyniku orzeczenia sądu który uznał, że nie powinien sparować z klientką nie będącą w jego wadze. Przy okazji pobytu w odosobnieniu zawodnik przeszedł również kurację odwykową. Po wyjściu miał niewielkie aluzje do ślubnej, bo miał świadomość, że kilka pasów mistrzowskich przeszło mu koło nosa. Tymczasem małżonka podczas rekonwalescencji starego odkryła nowe hobby i całkowicie pochłonął ją świat kulinariów. Kiedy stary wyskoczył z puchy błyskawicznie chciała mu zaprezentować swój kulinarny talent i to się jak najbardziej udało, bo ślubny już po chwili leżał na posadzce z maczetą w pompce zasilającej krwioobieg. Gotowy do przymiarki wyrobów stolarskich. Stara na razie nie idzie pierdzieć, bo coś tam marudziła, że zgłaszała kontrowersyjne zachowanie starego, ale na komendzie stwierdzili, że się rychtują do święta policji i żeby wpadła jak już wytrzeźwieją po obchodach. Niestety musieli udać się do niej, jednocześnie wypalając pół kotła paliwa 😋
Komentarze
Prześlij komentarz